Planowanie, a rzeczywistość
Są dni, w które mam setki pomysłów na posty, wtedy biorę
swój notes i zapisuję tam tematy. Nie piszę przy nich jednak dat, tylko
dlatego, że zawsze coś może ulec zmianie, a nie chcę mieć wszystkiego
pokreślonego. Wiadomo: „Są sprawy ważne i ważniejsze”.
Jak zapisuję? Do każdego miesiąca piszę 10-12 punktów (liczba przewidywanych postów), do których przypasowuję tematy. Jeśli któryś jest już zrealizowany, odhaczam go a obok piszę datę kiedy został opublikowany.
Jak zapisuję? Do każdego miesiąca piszę 10-12 punktów (liczba przewidywanych postów), do których przypasowuję tematy. Jeśli któryś jest już zrealizowany, odhaczam go a obok piszę datę kiedy został opublikowany.
Pisanie i korekta
Nie piszę postów bezpośrednio na Bloggerze, robię to
najpierw w Wordzie. Dlaczego? Aby napisać dobrej jakości posta, w składzie i
ładzie, potrzebuję skupienia. Pisząc w Bloggerze mam podłączony Internet, a
wiadomo… Pokus w sieci jest masa! Dlatego wolę napisać spokojnie będąc offline. Dodatkowo zawsze po napisaniu, czytam tekst kilka razy w celu wprowadzenia zmian.
Gdy już wszystko mi odpowiada, kopiuję i wklejam na bloga.
Gdy już wszystko mi odpowiada, kopiuję i wklejam na bloga.
Sesja i obróbka zdjęć
Nie pracuję na profesjonalnym sprzęcie, mimo tego staram się
robić zdjęcia jak najlepszej jakości. Poniżej możecie zobaczyć czym uwieczniam
rzeczy i miejsca (tu przepraszam za jakość :)jedno zdjęcie robiłam telefonem).
Często jest tak, że gdy mam zarys tematów, to pozwalam sobie zebrać materiały
trochę wcześniej. Nigdy nie dodaję zdjęć bez poprawek. Zawsze jest „coś” co
można poprawić, zazwyczaj poprawiam światło i kontrast. Przez to zdjęcia
zyskują na uroku i jakości. Staram się
aby w tle nie znajdowały się zbędne przedmioty, które będą odwracały uwagę od
obiektu przewodniego.
| Przed obróbką. |
| Po obróbce. |
Dobrze zorganizowany czas, pozwala Nam żyć bardziej płynnie
i przyjemnie. Nie chodzi tu tylko o blogowanie, lecz o czynności życia
codziennego. Starajmy się jednak nie popadać w rutynę, ponieważ wtedy nie
dosięgniemy zenitu przyjemności i satysfakcji.
