Dłonie są wizytówką każdej osoby. My kobiety jednak musimy
dbać o nie bardziej. Prace domowe nie wpływają korzystnie na stan skóry i
paznokci, stąd zachodzi konieczność stosowania wszelakich kremów i balsamów. Bath&Body
Works i balsam do rąk z serii True Blue Spa – o nim więcej niżej.
Miękka tubka o pojemności 75ml, które ma solidne zamknięcie.
Jej zawartość nie tylko spełnia swój cel, ale także daje niesamowitą ucztę
zmysłom. Zapach z nutką cytryny, jest słodki ale niemęczący. Długo utrzymuje
się na skórze.
Konsystencja jest bardzo zwarta, dzięki czemu przy aplikacji
nie ma opcji by wycisnąć zbyt wiele. Taka ilość jaką widzicie na zdjęciu, jest
wystarczająca do nawilżenia dłoni. Przez
to balsam będzie dłużej służył. Po rozprowadzeniu szybko się wchłania, nie
zostawiając po sobie tłustej warstwy. Możemy również użyć rękawiczek
bawełnianych na całą noc, lub na 20 minut dziennie, wtedy nawilżenie będzie
szybciej widoczne. Przyznam szczerze, że zaraz po wchłonięciu zauważam, że
skóra jest dużo gładsza.
Jak zapewne zauważyłyście, balsam w swoim składzie zawiera między
innymi parafinę. Oprócz niej znajdziemy: olej
z pestek moreli, masło Shea, olej z nasion ogórecznika lekarskiego, ekstrakt z morszczynu
pęcherzykowatego, olej z oliwek, awokado i inne.
Bath&Body Works nie testuje swoich kosmetyków na zwierzętach.
Koszt tego balsamu to $13,00 (około 40 – 41 zł ). Jeśli natkniecie
się gdzieś na promocję, to nie zastanawiajcie się i kupujcie. :)
Znacie/używacie
kosmetyki B&B Works?






ooo widze bardzo fajne zastosowanie i skład. Ja kiedyś polubiłam krem do rąk z johnsona :) taki mały w tubce blado różowej :)
OdpowiedzUsuńJeszcze z niego nie korzystałam, ale jeśli jest dobry to z chęcią spróbuję :)
UsuńCena trochę mnie odstrasza, ale jeśli wpadnie mi w oko w jakiejś promocji to niewykluczone, że wróci ze mną do domu ;)
OdpowiedzUsuńCena wysoka, ale warta zawartości :) Na pewno się ucieszy jeśli upolujesz go z promocji.
Usuń