Dałam się porwać pytaniom Kasi. No nie mogłam jej odmówić, bo łączy nas "coś" o czym dowiecie się w grudniu - wtedy wszystko zrozumiecie ;) Poza tym to dobry sposób byśmy się lepiej ze sobą poznali. Ciekawe czy czymś Was zaskoczę...
Co pisałaś, zanim zaczęłaś pisać bloga?
Czy Twoja rodzina wie, że blogujesz? Co o tym myślą?
Rodzina wie. Jednak przyznaję szczerze, że nie wiem co o tym myślą, najważniejsze, że ja mam z tego ogromną przyjemność.
Jestem beznadziejnym fotografem. Daj mi jedną, najważniejszą rade dotyczącą robienia zdjęć.
Sądzę, że najistotniejszą rzeczą w fotografii jest światło. Szukaj jak najlepszego źródła np. w dzień zrób zdjęcie blisko okna.
Masz dzień tylko dla siebie. Jak go spędzisz?
Pozwoliłabym sobie na spontaniczność. Jednak znając siebie pewnie złapałabym za aparat i przygotowywała zdjęcia na kolejne wpisy, o pomalowaniu paznokci też bym nie zapomniała... no i o herbacie!
Jeśli masz wybór, wolisz kupić, czy zrobić?
Tu sprawa ma się różnie. Jeśli wiem, że mogę zrobić coś lepiej (po swojemu) – robię to sama. Natomiast jeśli zależy mi na jakości i sprawdzonej rzeczy – kupuję.
Czy masz jakieś ulubione sprawdzone danie, które serwujesz gościom?
Chcesz przyjść do mnie w gości? Nie proś bym gotowała ;) Ciastkiem i kawą/herbatą Cię ugoszczę – to z troski o Ciebie.
Do twojej torebki wejdą tylko 3 rzeczy. Co to będzie?
Coś mała ta torebka… Wzięłabym telefon, portfel i perfumy.
Nad morze, czy w góry?
Morze i góry mają swój wyjątkowy klimat. W górach nie byłam dobrych kilka lat, a morze mam „pod nosem”. To może góry?
Dom, czy mieszkanie?
Bezapelacyjnie dom. Dom to duża swoboda, cisza i spokój.
W jaki sposób najchętniej się przemieszczasz?
Chcąc - nie chcąc, mam swoje „4 kółka” i zawsze jeżdżę. Ma to swoje plusy np. nikt mnie nigdzie nie podsiądzie ;) Do samolotu z własnej woli bym nie wsiadła ze względu na lęk wysokości.
Dopiero po latach zrozumiałaś, że...?
Życie trwa tylko chwilę i muszę wykorzystać ją jak najlepiej, nie zapominając przy tym o pogodzie ducha.
Tyle ode mnie. Nominować nikogo nie będę, ale z chęcią poczytam Wasze odpowiedzi w komentarzach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz