Każdy ma własny sposób na relaks - bieganie, słuchanie muzyki czy zupełną bezczynność. Mnie jednak bezczynność męczy bardziej niż niektóre obowiązki. Co zatem robię w ramach odpoczynku?
Daj się ponieść wyobraźni
Siadasz. Masz przed sobą kartkę, w reku ołówek i żadnej wcześniej ustalonej koncepcji. Niech dłoń sunie po białej powierzchni bez zbędnego biczowania się, że coś nie wyszło. W ten sposób może powstać coś bardzo interesującego. Co, jeśli nie? To będzie dobry wstęp do dalszej części. Szkic, który stworzyła Twoja wyobraźnia.
Kopalnia inspiracji
Totalnie przepadłam. Uzależniłam się niemal, ale dobrze mi z tym, bo wpływ jest wyłącznie pozytywny. Nie ma dnia, bym nie zajrzała w poszukiwaniu czegoś nowego. I co? Zawsze coś się znajdzie, a pomyśleć, że kiedyś traktowałam to miejsce po macoszemu. O czym mowa? O Pinterest oczywiście! :) Na moich tablicach znajdziecie różne DIY, instrukcje i inne inspirujące zdjęcia.

