Drugim przystankiem w naszej wakacyjnej przygodzie z ORLY jest słodki róż - ROSY CORAL CREME. Jeśli lubicie różowe lakiery, to prawdopodobnie efekt na paznokciach podbije Wasze serce :)
Róż słodki jak koktajl, który z chęcią wypijemy w upalny dzień na orzeźwienie. Właśnie tak kojarzy mi się ten kolor :) Każdy różowy lakier nosi mi się przyjemnie, a jak jeszcze dodatkowo jest bezproblemowy w aplikacji, to już w ogóle jestem szczęśliwa. Rosy Coral Creme kryje przy dwóch warstwach i jest równie kremowy jak poprzednik - Mint Pastel Creme. Pędzelek również ten sam, czyli idealnie podchodzący pod skórki, więc znów nie musiałam nic czyścić, ani korygować kształtu.
Lakier dostępny na stronie www.colorblast.pl w cenie 29,90 zł oraz w perfumeriach Douglas.
Lakier posiada opatentowaną gumowaną nakrętkę GRIPPER CAP™, która gwarantuje łatwe otwieranie oraz dokładną aplikacje lakieru. Formuła lakierów Color Blast nie zawiera toksycznych substancji takich jak: DBP, Toluenu oraz Formaldehydu.
Na serdecznym paznokciu dodałam delikatne tło, czyli lakier do french manicure z Bell. Jest on pół transparentny i posiada srebrne drobinki. Na niego zaaplikowałam naklejkę wodną z arkusza 103 ze sklepu raisin (link allegro). Do tego dorzuciłam trzy kolorowe piegi/cyrkonie, których na drugiej ręce już nie zastosowałam, bo jakoś mi się nie podobały ;)
Co powiecie na taką prostą propozycję manicure?
*lakier otrzymany w ramach współpracy z Orlybeauty.








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz