E-booki sprawdzają się dobrze w podróży. Nie zawsze jest miejsce na papierową wersję książki, szczególnie w damskiej torebce. Szykując się do wyprawy dobrze jest zaopatrzyć się w jakąś lekturę lub dobrą playlistę. Tym razem pragnę skupić się na tym pierwszym.
Planuje wyjechać na kilka dni, a sama droga będzie trwała kilka godzin. Lubię patrzeć na migający krajobraz za szybą, pogrążając się przy tym w myślach ale czytanie jest dla mnie bardzo ważne- stąd temat elektronicznej książki :)
Pewien czas temu wypróbowałam ofertę Wydawnictwa Złote Myśli, która oprócz pełnopłatnych wersji PDF ma także 43 darmowe publikacje, z których pobrałam 9. Znajdziecie tam poradniki typu "Podążaj za marzeniami", "Jak uczyć się do egzaminu", "RSS dla blogerów", "Jak zwiększyć ruch na stronie WWW", "Efektywne zarządzanie czasem" i wiele innych.
Jak pobierać?
Należy dodać do koszyka wybrane pozycje a po skompletowaniu wybrać "Zamawiam". Pojawiają się dwie opcje 'Zaloguj się' lub 'Kontynuuj jako gość'-tu podaje się email. W kolejnym etapie pojawia się okienko na dane takie jak imię i nazwisko (nie podałam całego nazwiska) oraz należy zaakceptować regulamin by przejść dalej. Następnie widzimy:
jeśli wszystko się zgadza wybieramy "opłać zamówienie" i otrzymujemy potwierdzenie.
Na podany adres email przychodzi wiadomość z książką do pobrania. Enjoy :)
Teraz chciałabym podać Wam 2 strony, z których jeszcze nie skorzystałam ale poczynię to w najbliższych dniach. Na stronie http://www.ebookgigs.eu/ jest bardzo duży wybór najróżniejszych książek- nawet podręczników, czasopism, kursów i innych. Myślę, że przepadnę tam na dobre! :)
Całkiem ciekawą ofertę ma też czytajzafree.pl. Podejrzewam, że tam znajdziecie coś dla siebie w razie potrzeby.
Nic więcej na ten moment nie mogę Wam napisać, to dopiero nastąpi po wypróbowaniu. Jeśli będziecie chcieli to skonfrontujemy swoje spostrzeżenia o podanych propozycjach. Tutaj daję Wam pełną dyrygenturę czy konfrontacja będzie, czy nie.
Nic więcej na ten moment nie mogę Wam napisać, to dopiero nastąpi po wypróbowaniu. Jeśli będziecie chcieli to skonfrontujemy swoje spostrzeżenia o podanych propozycjach. Tutaj daję Wam pełną dyrygenturę czy konfrontacja będzie, czy nie.
Nie wiedziałam wcześniej o tej stronie. Dzięki Tobie ściągnęłam pięć e-booków. Sama nie mam nic do polecenia, bo mało czytam elektronicznie.
OdpowiedzUsuńDokładnie tak, na podróż czytnik e-booków jest wybawieniem. Chociaż właśnie na co dzień sięgam raczej po papierowe książki, tak samo jak Ty.
OdpowiedzUsuńwolę jednak tradycyjne książki :)
OdpowiedzUsuńBa! Tego nic nie zastąpi- zapachu, szelestu kartek a nawet rozmazującego się tuszu... Mogłabym na ten temat rozprawiać się godzinami :) Dokładnie Cię Aniu rozumiem.
OdpowiedzUsuńniestety nie mam na czym i pozostają mi już tylko zwykłe książki :) mniej oczy bolą
OdpowiedzUsuńna mój telefon się nie da, , ale i tak wolę książkę ;)
OdpowiedzUsuńNie korzystam z ebooków, nie mam odpowiedniego sprzętu,a telefon ma za mały wyświetlacz. Dodatkowo lubię "namacalne" książki. :)
OdpowiedzUsuń