Nadszedł czas na podzielenie się z Wami wynikami ankiety. Przyznaję, że liczyłam na większe uczestnictwo w jej wypełnianiu ale mimo tego i tak dziękuję tym, którzy zechcieli wyrazić swoje zdanie.
- 40 odpowiedzi udzieliły kobiety, 1 mężczyzna
- 56% ankietowanych jest w wieku 18-25
- zawsze na ulubionych blogach 6
- to zależy od mojego humoru 3
- zawsze na każdym blogu 3
- jestem leniem i nie komentuje wcale 1
- wolę pozostać anonimow(a)/y 1
- Tak- ale dobieram słowa tak, by wypowiedź była kulturalna i nikogo nie uraziła 32
- Nie- wolę zachować to dla siebie 9
- Czytam wpisy o wybranej tematyce i zawsze klikam "Lubię to!" 11
- Czytam większość wpisów ale rzadko klikam "Lubię to!" 19
- Za każdym razem czytam wpisy i klikam "Lubię to!" 2
- Inne 9:
- Czytam interesujące mnie wpisy i ewentualnie klikam 'Lubię to'
- czytam wpisy o wybranej tematyce i nie zawsze klikam like it
- nie czytam fp blogów
- czasem klikam lubię to nie czytając wpisu, a czasem przeczytam i nie polubię.. :P
- Klikam lubię to tylko wtedy gdy wpis mnie zainteresuje
- rzadko śledzę fanpage
- nie zaglądam zbyt wiele na fb, interesujące mnie blogi śledzę przez kanały rss i wtedy czytam, przez fb wchodzą rzadko, ale dosyć często klikam lubię to, oczywiście o ile przeglądałam fb
- nie śledzę fanpagów :D
- Edge rank zmienił popularność stron na facebooku, dlatego umiera facebook jako forma reklamowania się tam. Odnośnie pytania nic nie lubię
Jakie wpisy polecasz znajomym?
- Kreatywne 16
- Żadnych 13
- Inspirujące do działań 4
- Każdy pozytywny 3
- Inne 5:
- dopasowane do zainteresowań i charakteru znajomego w wiadomościach prywatnych, ale raczej rzadko, a jeszcze rzadziej udostępniam ogólnie - prawie wcale
- rzadko polecam, czasem te, które motywują do dobrego lub są oryginalne/ śmieszne
- jak mnie zaciekawi
- o interesującej treści
- Zazwyczaj te zabawne, ale kiedy planujemy z przyjaciółką zamówienie w sklepie internetowym polecam jej wpisy recenzujące ciekawe produkty dostępne w danym sklepie.
- Tak 28
- Nie 2
- Jest mi to obojętne 8
- Inne 3:
- nie lubię komentować wpisów, gdy widzę że autor odpowiada na każdy komentarz, bo mam wrażenie że trochę oszukuje i zawyża sobie statystyki, nie wiem w ogóle po co
- tak, o ile są to ciekawe odpowiedzi
- nie, uważam takie odpowiadanie za trochę głupie, bo ile razy można czytać czyjeś "dziękuje" odpowiadające na komenty w stylu "śliczne/super". jeżeli było postawione pytanie, opinia i ogólnie komentarz zachęcał do podjęcia dyskusji to takie komentarze chce się czytać i coś dodać do rozmowy.
Osobiście z wielką chęcią Wam odpowiadam i robię to z czystej sympatii do Was :) Dziękuję, że jesteście i chcecie się udzielać :*
33 ankietowanych prowadzi własnego bloga
Polecasz swoim czytelnikom blogi/posty innych blogerów?
- Tak. Nie mam z tym problemów. Jeśli coś zasługuje na uwagę z chęcią dzielę się tym z czytelnikami. 31
- Nie. Mój blog jest przestrzenią tylko dla mojej twórczości. Nie będę promować konkurencji. 1
- Nie dotyczy 9 (ta odpowiedź była dla osób, które bloga nie prowadzą- jednak jedna osoba prowadząca blog wybrała tę opcję *zapewne ze względu na nie polecanie postów znajomym)
- W przedziałach wiekowych powinny być zachowane jednakowe interwały ;) taka uwaga na przyszłość ;) Na przyszłość na pewno się do tego zastosuję. Tak jak pisałam przy ankiecie- zupełnie nie przyłożyłam się do interwałów a skupiałam się na pytaniach. Jeszcze raz dziękuję :)
- bardzo lubię czytać Twoje notki, pochłaniają się w tempie ekspresowym :)
- Lubię Cię!
- odnośnie pytania o polecaniu blogów , w sumie żadna odpowiedz do mnie nie pasuje, po prostu jeszcze nikogo nie polecałam, ale na pewno nie dlatego, że nie chcę konkurencji promować ;)
- Pozdrawiam :D
- <3
- coraz bardziej podoba mi się twój blog :-)
- Uważam, że każdy blog jak i osoba która go prowadzi jest inny. Nikt nie jest omnibusem i robi to na tyle ile potrafi. Nie myli się ten kto nic nie robi. Każdy ma prawo do pomyłek oraz do tego żeby pisać to o czym chcę. Moim zdaniem zawsze powinno się dać szansę kogoś poznać niż oceniać go po jednym wpisie. Niektóre osoby są przecież dyslektykami i nie zawsze blogger poprawia błędy i znaki polskie. Moim zdaniem blog to jest miejsce w sieci dla każdego szczególnie dla osób, którym ciężko jest nawiązać kontakt w życiu realnym. Mogłabym tu sporo napisać ale to co podałam jest jak dla mnie na 1 miejscu. Z chęcią przeczytałabym więcej, więc jeśli autorka tego tekstu to czyta- zapraszam na maila.
- Ciekawa ankieta, Kamson :)
- Cudny blog. Przejrzysty, czytelny.. Chciałabym, aby mój blog choć odrobinę przypominał twojego :* Zawsze mogę postarać się i pomóc przy zmianie wyglądu bloga. Wszystko można dogadać :) W zakładce "KONTAKT" są moje adresy mailowe i wystarczy napisać- jednak ostrzegam, że nie zawsze mam wenę ale jeśli masz koncepcję to śmiało napisz do mnie :)

Odpowiadanie na komentarze to mile widziany objaw kindersztuby, odpowiadanie z sensem to zaproszenie do rozmowy - lubię tak i podoba mi się taka forma kontaktu :)
OdpowiedzUsuńA na kogoś, kto wszędzie widzi tylko statystyki nic nie poradzisz ;)
Wiesz Violu, mnie to w ogóle nie dotknęło bo nie mam sobie nic do zarzucenia tylko dziwi mnie fakt, że ktoś ma takie spojrzenie na wymianę zdań. Statystyki większości osób przysłaniają oczy i wiele dla nich zrobią. Swego czasu nawet usunęłam z widoku liczbę wyświetleń, by nikogo nie kuły. Dla mnie najważniejsza jest treść i każdy pojedynczy czytelnik, a nie liczby. Tak na marginesie- bardzo lubię odpowiadać na Twoje komentarze :)
OdpowiedzUsuńskoro ktoś pod postem zostawia sensowny komentarz , lub zapytanie do dlaczego mielibyśmy nie opowiedzieć ?, dla mnie nie zrozumiałe jest to ,że ktoś uważa odpowiedz za podbijanie statystyk...
OdpowiedzUsuńa tak w ogóle dziękuje za super konkurs i za wybranie mojej pracy :) jestem mega szczęśliwa... nie spodziewałam się...
:*
OdpowiedzUsuńJa lubię jak ktoś odpowiada na moje komentarze, wtedy wiem że je czyta ;) są blogi gdzie masa komentarzy pod postami, ale ani razu nie zobaczyłam aby blogerka na nie odpowiadała
OdpowiedzUsuńMoniko bardzo mi miło, że mogłyśmy sprawić Ci radość :) Obyś codziennie miała powody by być szczęśliwą. Wybór prac był nie lada wyzwaniem dla wszystkich... Wszystkie spisałyście się na medal!
OdpowiedzUsuńGdy widzę takie blogi to nigdy nie zostawiam komentarza. Za to bardzo lubię aktywne blogerki (i blogerów), wtedy wiem, że nikt nie jest im obojętny.
OdpowiedzUsuńDokładnie ;) chociaż w sumie czasem nie ma co odpisywać ;) co innego konwersacja,można rozwinąć temat, ale np.u mnie jest gorzej ;wstawiam zdjęcia , są komentarze : podoba mi się lub też nie, no i w zasadzie nie ma co odpisać za bardzo ;)
OdpowiedzUsuńzgadzam się z Tb w całości co do tych komentarzy bo dla mnie blog to jest takie moje miejsce w sieci gdzie mogę się wypowiedzieć jak i podzielić tym co kocham robić. Lubię poznawać nowych ludzi i z nimi rozmawiać. Statystyki owszem miło jest widzieć, że ktoś do Cb zagląda ale to widać po Twoich postach i komentarzach innych. I to widzę i wiem ja ile osób mnie śledzi a nie że kto ma więcej. Ja to się naprawdę dziwię jak tacy ludzie w ogóle mogą sobie spojrzeć w lustro to jakieś narcyzy które w blogerze nie są dla sb ale głównie dla sławy jaką chcą zdobyć a im się jakoś nei udaje. No cóż są ludzi i parapety :) Ja Twojego bloga uwielbiam i zawsze będę tu zaglądać, mało tego lubię jak mi odp na mój komentarz bo wiem, że mnie nie zlałaś i nie traktujesz tego na łapy capu ( przeczytałam,dobre jest i czekam na nowy komentarz który mi schlebi i będę się czuć wyższa) ja wiem, że Ty taka nie jesteś i za to Cię właśnie lubię :)
OdpowiedzUsuńTraktuję innych tak, jak sama bym chciała być traktowana. "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie". Tych dwóch zasad się trzymam i jest mi z tym dobrze. W związku z tym na pewno nikogo nie "oleję" :) Owszem, czasami jak mam piąty czy dziesiąty raz coś pisać, to po prostu nie piszę nic lub ubieram to w całość. Bardzo mi miło, że jesteś tu ze mną :)
OdpowiedzUsuńHmm co do odpowiadania na komentarze to nie pomyślałam nigdy, że to zawyżanie sobie statystyk ... ja lubię jak ktoś odpisuje na moje komentarze bo wiem że czyta , a nie olewa no ale to jest moje zdanie ;)
OdpowiedzUsuńViola słusznie napisała, że ten kto chce widzieć statystyki to będzie je widział. Podpisuję się w pełni pod tym co napisałaś Madziu :)
OdpowiedzUsuńNawet znalazłam swoje odpowiedzi ;)
OdpowiedzUsuń