Pokażę Wam dziś jak łatwo wykonać bardzo efektowną bransoletkę, która w zależności od dobranych kolorów może być delikatną dzienną ozdobą, bądź mocnym akcentem do stylizacji wieczorowej.
- koraliki szlifowane (po oszlifowaniu wyglądają jak kryształki) dwa kolory, najlepiej w rozmiarze 4 mm (mogą być większe, wtedy bransoletka będzie grubsza ale również można użyć kryształków Swarovskiego)
- drobne koraliki
- zapięcie amerykańskie lub karabińczyk i kółeczka
- klej Magic
- nożyczki lub szczypce tnące boczne
- przezroczysta żyłka, grubość mojej 0,32 mm
To co? Zabieramy się za wykonanie!
1. Odmierz żyłkę na podwójny obwód nadgarstka + dodatkowe 15 cm (jeśli używasz koralików większych niż 4 mm, utnij więcej żyłki, ponieważ zajmują więcej miejsca - lepiej żeby zostało, niż ma zabraknąć).
2. Złóż żyłkę na pół i zawiąż (najlepiej dwa razy, wtedy żyłka się nie przesuwa) na jednej części zapięcia.
3. Na każdej żyłce nawlecz koraliki w sekwencji drobny koralik - kryształek w kolorze "a" - drobny koralik - kryształek w kolorze "b"
3. Na każdej żyłce nawlecz koraliki w sekwencji drobny koralik - kryształek w kolorze "a" - drobny koralik - kryształek w kolorze "b"
4. Na jednej żyłce dołóż drobny koralik.
5. Drugą żyłkę przewlecz przez koralik w kierunku zapięcia. Zaciśnij koraliki.
6. Teraz na żyłki nałóż koraliki w sekwencji kryształek w kolorze "b" - drobny koralik - kryształek w kolorze "a".
7. Nawlecz koralik i przewlecz przez niego drugą żyłkę. Zaciśnij.
8. Kolejność nawlekania odwrotna do punktu 6 (kryształek w kolorze "a" - drobny koralik - kryształek w kolorze "b") tu już możesz dodawać koralik, przez który przepuścisz żyłkę.
9. Powtarzaj sekwencje w taki sposób, aby przy każdej z nich odpowiednie kolory stykały się ze sobą. Rób tak aż uzyskasz odpowiednią długość. Sama zawsze łapię i przymierzam czy aby na pewno już zakończyć, czy może jeszcze zrobić jeden kwiatek.
10. Na zakończenie zawiąż żyłkę na małym koraliku, a następnie przywiąż ją (2 lub 3 razy) do drugiej części zapięcia. Końce żyłki przewlecz dodatkowo przez kryształki. Klej nałóż na wiązanie oraz na otwór, przez który przeszła żyłka. Gdy klej wyschnie (staje się przezroczysty) ostrożnie odetnij pozostałości żyłki.
Ciesz się gotową bransoletką! :)
Mam nadzieję, że te DIY jest wystarczająco jasno opisane i stworzycie swoje wyjątkowe bransoletki. Możecie wykonać ją nawet jako prezent, który przyniesie sporo radości. W razie jakichkolwiek niejasności zadawajcie pytania. Odpowiem tak szybko, jak to tylko możliwe :) Zabierajcie się do pracy i nie zapomnijcie posłać informacji w świat ;)
Na Facebooku do linków/zdjęć swoich gotowych bransoletek lub na Instagramie dodajcie hashtag #madllenblogdiy wtedy do Was na pewno trafię!
Nie wydaje się takie trudne, więc pewnie z Zu spróbujemy w trakcie wakacji też takie zrobić :D
OdpowiedzUsuńMasz jakieś sprawdzone miejsce gdzie zaopatrujesz się w takie koraliki? :)
No i chyba obwód a nie objętość nadgarstka miałaś na myśli ;) :*
Jest bardzo łatwa do wykonania :) Jak zaczynałam tworzenie biżuterii, zakupiłam swoją magiczną książkę, z której się uczę to tę bransoletkę wykonałam jako pierwszą.
UsuńTe koraliki (oraz wiele innych) odkupiłam od znajomej, która prowadziła sklep z biżuterią, a chciała pozbyć się nadmiaru koralików i tym podobnych. Później wypróbowałam sklep www.costumejewellery.pl i ogólnie byłabym zadowolona gdyby nie fakt, że wybrałam jedne koraliki, które dotarły do mnie posklejane. Przypuszczam, że barwili je jakąś farbą/sprayem i zamiast czekać aż wyschnie, to zapakowali do woreczka. Niestety musiałam je wyrzucić. Powiem Ci Paprykens, że najlepiej zrobisz jak poszukasz w swoim mieście pasmanterii. W Koszalinie znalazłam taką co mi odpowiada i teraz tylko tam kupuję. Najlepiej zobaczyć na własne oczy, pomacać i jest się pewnym co się kupuje. :)
Dodam jeszcze, że jak skończyła mi się żyłka kupiona w sieci, to udałam się do najbliższego sklepu wędkarskiego i podałam jaka grubość mnie interesuje. Trzeba jednak uważać by nie przepłacić.
Owszem "obwód" - już poprawiłam. Przez upał jestem taka ślepa ;) O mały włos, a opublikowałabym zdjęcie z napisem, który miał poprzestawiane litery ;)
Jeśli jeszcze jakoś mogę pomóc to pisz :)
WOW! Wygląda piekniej niż niejedna z tych kupionych :)
OdpowiedzUsuńjest świetna :)
Gra kolorami też odgrywa tu dużą rolę, niemniej jednak jest mi miło, że się podoba :)
Usuńsuper sa taklie brasoletki recznie robione sama mam takich kilka
OdpowiedzUsuńTo świetnie. Sama już praktycznie nie kupuję gotowej biżuterii, wolę wykonać ja samodzielnie.
UsuńAle śliczna! Kurcze, nie zdawałam sobie sprawy, że to takie łatwe. Zapiszę sobie link, to może kiedyś jakąś zrobię, bardzo lubię bransoletki :)
OdpowiedzUsuńDodam więcej: ona jest jeszcze łatwiejsza do wykonania niż myślisz ;) Z czekaniem aż wyschnie klej czas pracy wynosi ok. 30 minut! Można otworzyć masową produkcję :D Udanego tworzenia!
Usuńśliczne, kolorki super;]
OdpowiedzUsuńTrochę mało wakacyjne ;)
UsuńŚliczna! Ja to chyba jestem za leniwa ;) nie mam cierpliwości do robienia biżuterii samodzielnie.
OdpowiedzUsuńKasiu, poczekaj aż przyjdzie jesień czy zima. Wrócisz wtedy do tego wpisu i przy gorącej kawie stworzysz swoje bransoletki :)
UsuńAlez cudownie wygląda! :*
OdpowiedzUsuńAsiu, Ty jesteś tak kreatywną osobą, że na pewno wyszłaby Ci równie cudowna :)
UsuńJest genialna :). Chyba muszę usiąść i się troszkę ogarnąć bo bardzo mi się podobają takie rzeczy DIY :)
OdpowiedzUsuńdawno już nic sama nie robiłam i pewnie szybko nie będę , piękne kolorki połączyłaś, bransoletka wygląda świetnie ;) tan klej jest super używałam go zawsze do kartek , które robiłam
OdpowiedzUsuńkurcze a ja mam też kilka koralików ale małych a co do żyłki to tak właśnie kupowałam w sklepie wędkarskim :) piękna Ci wyszła
OdpowiedzUsuńale piękna :) bardzo mi się spodobała, może sama spróbuję taką zrobić :)
OdpowiedzUsuńpięknie wygląda!:) rzeczywiście dzięki opisowi krok po kroku wydaje się nie taka trudna do zrobienia:)
OdpowiedzUsuń