Bardzo lubię zmieniać kolory na paznokciach... ale kolory lakierów, a nie przebarwień płytki. W związku z tym pokusiłam się o wybór odżywki wybielającej z Lemaxa. Myślałam, że pomoże choć trochę...
Czas pokazał jak bardzo się myliłam. Odżywka używana solo lub jako baza pod lakier za każdym razem, nie przyniosła absolutnie żadnej poprawy. Pokazywać efektów "przed" i "po" nie będę, ponieważ efektów brak. Pisać dużo też nie ma co, bo klapa totalna. Stosowana solo w leniwe dni, gdy buteleczki z kolorową emalią odkręcać się nie chciało miała robić dobre wrażenie. W rzeczywistości paznokcie wyglądały przez jej specyficzną barwę na bardziej żółte. Nakładana jako baza pod kolor przynajmniej chroni je przed jeszcze większym przebarwieniem. Nie polubiłyśmy się...
Któraś z Was zna tę odżywkę? Jak pozbywacie się swoich przebarwień na paznokciach? Z chęcią poznam Wasze sposoby.
szkoda,że nie dałą efektów!
OdpowiedzUsuńNo szkoda, szkoda. Plus jest taki, że nie musiałam za nią płacić bo wybrałam ją do zrealizowania bonu.
UsuńNie znam i widzę że nic nie tracę bo nie daje żadnych efektów 😞 a pazurki niestety mam żółte 😞 i chętnie poznalabym dobry sposób na nie
OdpowiedzUsuńBędę szukać dalej, może coś w końcu się sprawdzi :)
UsuńNie znam ale nigdy po nią nie sięgnę ;)
OdpowiedzUsuńNie wiem właśnie czy to tylko u mnie była taka klapa, czy u wszystkich tak jest. Niestety nie znalazłam nigdzie opinii o niej.
Usuńnie mam problemów z żółtymi paznokciami, na szczęście
OdpowiedzUsuńOt szczęściara z Ciebie!
UsuńJakoś nie dziwi mnie twoja opinia o niej.
OdpowiedzUsuńInaczej być nie mogło skoro się nie sprawdziła ;)
UsuńPierwszy raz widzę, raczej nie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńNie ma czego żałować :)
UsuńSzczerze mówiąc nie znalazłam jeszcze odżywki idealnej. A problem z zażółceniami niestety jest; no nic, na ten moment po prostu maluję paznokcie na kolor i nic nie widać.
OdpowiedzUsuńNie znam, a szkoda że się nie sprawdziła
OdpowiedzUsuńnie znam jej
OdpowiedzUsuńszkoda że nic nie zdziałała :(