Jesień i zima to pory roku, które szczególnie kojarzą mi się
z czasem czytania książek. Wcześniej przychodzący zmrok, melodia wystukiwana przez krople deszczu,
krajobraz skąpany w liściach, który z biegiem czasu pokrywa biały puch…
Chłodniejsze wieczory, które spędzamy pod kocem z kubkiem aromatycznego kakao, tudzież aromatycznej kawy czy herbaty… Blask świec, ciepło kominka… Warunki wprost idealne by dołączyć do nich książkę i odpłynąć.
Uwielbiam te momenty, w których jestem tylko „ja i książka”.
Chłodniejsze wieczory, które spędzamy pod kocem z kubkiem aromatycznego kakao, tudzież aromatycznej kawy czy herbaty… Blask świec, ciepło kominka… Warunki wprost idealne by dołączyć do nich książkę i odpłynąć.
Uwielbiam te momenty, w których jestem tylko „ja i książka”.
„NIELEGALNE ZWIĄZKI” Grażyny Plebanek
„Od początku do połowy książki, nienawidziłam mężczyzn. Od
połowy (przez chwilę) kobiet, a pod koniec mężczyzn i kobiet” – Takie słowa
usłyszałam od jednej z osób, której pożyczyłam książkę. Zdecydowanie się pod
tym podpisuję.
Zamiast przepisywać
słowa autorki z końca książki, po prostu pokażę Wam zdjęcie.
Jest to pozycja dla pełnoletnich, gdyż jej treść jest bardzo
nasycona scenami erotycznymi. Gama
odczuć jakie towarzyszą przy czytaniu tej książki jest niebywała. Kochamy.
Nienawidzimy. Współczujemy. Pożądamy. Historia mężczyzny, który ma dwójkę
dzieci, żonę i… kochankę. Co On czuje? Jaka jest jego żona? Nielegalny związek,
w którym najważniejsze są dzieci. Historia przejmująca ale niebanalna.
Po przeczytaniu zdecydowanie zmienia się sposób postrzegania zdrady. Być może zaczniecie się jej bardziej obawiać. Zaczniecie być bardziej świadome.
Po przeczytaniu zdecydowanie zmienia się sposób postrzegania zdrady. Być może zaczniecie się jej bardziej obawiać. Zaczniecie być bardziej świadome.
Cena waha się w granicach 30 zł.
Polecam Wam ją z czystym sumieniem.
Dacie się porwać tej
pozycji? Czy może już ktoś z Was ją czytał?
hmm ciekawy opis i pewnie bym się skusiła aby poczytać
OdpowiedzUsuńPrzygotuj się więc na wypieki na policzkach ;) Jeśli się skusisz, oczywiście.
UsuńPozdrawiam :)
Nie czytałam, ale i opis brzmi obiecująco i Twoja recenzja, właściwie to jeszcze bardziej:)
OdpowiedzUsuńMyślę, że będzie to dobra lektura na jesienny wieczór. Zapisuję sobie tytuł:)
Myślę, że nie pożałujesz i będę czekać na Twoją opinię. :)
UsuńTeż zapisałam ;) zaintrygowała mnie
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem czy Ci się spodoba :)
Usuńnie miala przyjemnosci jej czytac ale slyszalam ze jest genialna twoja recezja wzbudza moja ciekawosc:)
OdpowiedzUsuńZaciekawiła mnie, aż sobie zapisałam tytuł :)
OdpowiedzUsuń