Cera skąpana w słońcu, pięknie wymodelowana i wzbudzająca zachwyt u innych... Czy ten puder jest w stanie zaspokoić potrzeby każdej kobiety? Czy zatyka pory? Podkreśla suche skórki? Zaraz wszystkiego się dowiecie.
W składzie, na pierwszym miejscu jest talc. Jest on składnikiem mineralnym, który może lekko zatykać pory. Na dłuższą metę może powodować powstawanie zaskórników, co niestety jest moim odwiecznym problemem.


Minimalistyczny design na zewnątrz, a w środku piękna faktura, która przypomina mi morskie fale.

Puder brązujący z drobinkami, fantastycznie sprawdzi się w lato, gdy twarz będzie skąpana w opaleniźnie. Obecnie jednak, używam go do konturowania twarzy. Na samym początku przeraziły mnie nadto widoczne drobinki. Obawiałam się, że w codziennym makijażu dadzą one niezwykle nienaturalny efekt. Całe szczęście, przy minimalnej aplikacji wszystko ładnie ze sobą współgra. Zaznaczę, że z natury jestem blada, a kolor pudru wpada w pomarańcz. Nie nakładam go gąbeczką, ponieważ wtedy staje się bardziej widoczny, a pędzlem można go ładnie stopniować.
Pozostaje jeszcze kwestia suchych skórek, a raczej ich podkreślania. Ostatnio dzieje się coś złego z moją skórą na twarzy. Mimo stosowania peelingów, kremów, które zawsze mi pomagały ciągle mam przesuszoną skórę zwłaszcza w okolicy nosa i na policzkach. Zamówiłam już kosmetyki, które mam nadzieję pomogą. Odbiegłam trochę od tematu...
Jeśli macie problem z suchymi skórkami, to mogą one zostać uwidocznione.
Jak widzicie, drobinki w mocnym przybliżeniu są bardzo widoczne, ale na twarzy nie rzucają się tak w oczy. Skóra wygląda na wypoczętą i promienną.
Cena: ok. 13 zł/11 g (mi udało się wygrać go w konkursie)






hmmm jest na pewno tani, tylko właśnie co z tymi skórkami, choć ja takie suche to mam za to między brwiami
OdpowiedzUsuńSuche skórki to problem wielu z Nas. Sama chciałabym się ich pozbyć jak najszybciej, bo przy makijażu okropnie wyglądają. Masz o tyle szczęścia w nieszczęście, że są tylko między brwiami.
UsuńZastanawiam się czy nie wprowadzić kosmetyków Celii do sklepu. Wydają się być całkiem przyzwoite i niedrogie. Poza tym to taka stara marka ale sprawdzona :)
OdpowiedzUsuńMoże warto wprowadzić je chociaż na próbę. Przykładowo, ten puder nie jest dostępny na stronie internetowej Celii.
UsuńOkropne są te drobiny :(
OdpowiedzUsuńNa zdjęciach są bardzo, bardzo widoczne ale naprawdę na twarzy nie ma tragedii :)
UsuńMam to samo z cerą dokładnie co Ty, wszystko mi się łuszczy , a po nałożeniu pudru widać to jeszcze bardziej niestety :( maseczki, peelingi i kremy nie pomagają , z Celii miałam kiedyś puder, inny oczywiście,ale naprawdę dawno temu i nie pamiętam juz jak się u mnie sprawdził
OdpowiedzUsuńNajpierw przejrzałam zdjęcia i faktycznie drobinki to było to co najbardziej rzuciło mi się w oczy. Ale jeśli na twarzy ich tak nie widać to pewnie warto zaryzykować :)
OdpowiedzUsuńWygląda interesująco, chyba się na niego skuszę jak się mój skończy :)
OdpowiedzUsuńBardzo spodobało mi się jego opakowanie, takie eleganckie :)
OdpowiedzUsuń