Jego zadaniem jest odświeżanie i rozświetlanie. Odrzuciłam wersję z odświeżeniem i neutralizowaniem, które jest skierowane do zaczerwienień i popękanych naczynek- te problemy mnie nie dotyczą. Miałam nadzieję, że to będzie dobry wybór.
Opis ze strony:
"Paletka zawiera dwa rodzaje korektorów, które idealnie maskują niedoskonałości skóry, są trwałe i wygodne w użyciu. Formuła zawierająca wosk Candelilla natłuszcza, wygładza i pielęgnuje skórę. Różowy ODŚWIEŻENIE – zapewnia optyczne odświeżenie szarej skóry: sińce pod oczami, plamki i przebarwienia. Biały z mikrorefleksami ROZŚWIETLENIE – efektowne rozświetlenie: łuku brwiowego, kości policzkowych, dekoltu."
ODŚWIEŻENIE
A jak ja go odebrałam? Wiecie, ogólnie to z kremowym kamuflażem mam pierwszy raz do czynienia. Nakładam go palcem i... tu zaczynają się schody. Różowy lubi się rolować. Jak już się trochę rozgrzeje, to idzie jak masełko. Czy te optyczne odświeżenie mnie zadowala? Sam efekt nie jest taki jakiego bym się spodziewała. Gdy nałożyłam go pod oczy, po pewnym czasie zebrał mi się w zmarszczkach (mimicznych- bardzo dużo się śmieję). Nie wyglądało to dobrze... Później zdecydowałam się na bazę, by uniknąć tego rolowania.
ROZŚWIETLENIE
Tutaj jestem w pełni zadowolona. Nic nie roluje się pod palcem. Drobinki świetnie rozświetlają wybraną część twarzy. Najchętniej stosuję go w wewnętrzny kącik oka, oraz na łuk brwiowy. Generalnie gdyby można by kupić ten kamuflaż rozświetlający osobno, to byłby dla mnie plus.
No i tak... Dwa różne kolorystycznie zdjęcia, które próbowałam okiełznać. Nie udało się, ale rozświetlenie jest widoczne na łuku brwiowym i w kąciku wewnętrznym. Muszę wyjaśnić Wam kwestię brwi. Są one w fazie zapuszczania. Machnęłam na nie tylko żel do brwi z Celii, ale o nim po świętach.
Cena: 7,99 zł ale nie powiem Wam za jaką pojemność, ponieważ nigdzie nie mogłam znaleźć takiej informacji.
Kupiłam w: dobrarada.com.pl dokładnie >tu<
Jakby nie patrzeć, to nie żałuję, że wybrałam ten korektor 2w1. Cena nie jest najwyższa, ale adekwatna do jakości.





Od razu zerknęłam na brwi i tak właśnie pomyślałam,że zapuszczasz :)
OdpowiedzUsuńCena nie jest wysoka więc w sumie może być nawet jedynie jako rozświetlacz :)
OdpowiedzUsuńDokładnie, ale z różowym jakoś też się uporam :)
UsuńNigdy go nie miałam ale ze względu na cenę chętnie bym wypróbowała. :)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się fioletowa kreska na powiece! :D
A próbuj! :) Może Tobie bardziej podpasuje.
UsuńMiło mi bardzo :)
Nie miałam jeszcze tego kamuflaz :D Ale za taka cenę to i tak całkiem fajny ;)
OdpowiedzUsuńnie wiedziałam, że virtual ma taki kamuflaż w swojej ofercie, większość ich kosmetyków mi odpowiada więc może się na niego skuszę :)
OdpowiedzUsuń